|
Sunshine Lady, w skrócie po prostu Sunny, Cynamonka, Sanelka lub
Cini-Mini, przybyła do nas w niedzielny wieczór 26 czerwca 2005 roku. Ze
swoimi wielkimi uszami i ogromną kufą zauroczyła nas od pierwszego
momentu, kiedy na nią spojrzeliśmy. Jest to najbardziej skromna i
serdeczna koteczka pod słońcem. Jeśli mielibyśmy wybierać naszego kota
odznaczającego się największą dobrocią i gołębim sercem, to Sanelka w
tym plebiscycie byłaby niedoścignioną zwyciężczynią. Nigdy na nikogo
nie fuknęła, nie podniosła łapy, wszystkich przepuszcza w kolejce do
jedzenia, cierpliwie czekając, aż skończą. Jest do tego przepięknym
okazem Maine Coona, z puszystym ogonkiem, dużymi, wysoko osadzonymi uszami
i mocną brodą. Wiążemy z nią duże nadzieje i mamy pewność, że nas
nie zawiedzie.
|